Towarzystwo Absolwentów, Wychowanków i Przyjaciół

Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. J. Chreptowicza w Ostrowcu Świętokrzyskim

Mirosław Baka – Honorowy Obywatel Ostrowca Świętokrzyskiego

Inicjatywę nadania tego zaszczytnego tytułu podjęło Towarzystwo Absolwentów i Przyjaciół Liceum Ogólnokształcącego nr II im. Joachima Chreptowicza, szkoły, w której Mirosław Baka ukończył naukę w roku 1982. Dla nas, jego szkolnych kolegów, to ogromny powód do dumy i radości, że nasz przyjaciel z ławki szkolnej został uhonorowany w tak wyjątkowy sposób przez swoje rodzinne miasto.

Uroczysta sesja Rady Miasta

Ceremonia nadania tytułu odbyła się podczas uroczystej sesji Rady Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego, zwołanej specjalnie w tym celu. W sali zasiadali radni, przedstawiciele władz samorządowych, dyrektorzy ostrowieckich szkół, nauczyciele oraz zaproszeni goście. Wśród nich byli również członkowie naszego Towarzystwa Absolwentów oraz koledzy Mirka z klasy.

Moment wręczenia aktu nadania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego był niezwykle poruszający. Przewodnicząca Rady odczytała uchwałę, a następnie Prezydent Miasta – Artur Łakomiec wręczył Mirosławowi Bace symboliczny dokument i upominek.

Na sali rozległy się długie brawa, a wielu z nas nie kryło wzruszenia – to była chwila, w której historia naszego miasta i osobista historia Mirka spotkały się w jednym, pięknym momencie.

W swoim wystąpieniu Mirek podziękował radnym i mieszkańcom za ten wyjątkowy gest uznania. Z charakterystyczną dla siebie skromnością powiedział, że to właśnie Ostrowiec ukształtował go jako człowieka i artystę. Wspominał dom przy ulicy Wiejskiej, mieszkanie przy Kochanowskiego oraz swoich nauczycieli, którzy pokazali mu, jak ważne są pasja i praca nad sobą. „Zawsze, gdziekolwiek jestem – powiedział – czuję, że część Ostrowca noszę w sobie”.

Spotkanie w Ostrowieckim Browarze Kultury

Po zakończonej sesji uroczystości przeniosły się do Ostrowieckiego Browaru Kultury, gdzie odbyło się spotkanie pełne wspomnień i ciepłych rozmów. Mirosław Baka rozmawiał z dawnymi nauczycielami, kolegami ze szkolnych lat oraz z młodzieżą z ostrowieckich szkół. Szczególnym punktem spotkania była rozmowa z uczniami klasy filmowej Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica oraz z młodzieżą z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 4 – tej samej, do której sam kiedyś uczęszczał. Dla młodych ludzi była to wyjątkowa lekcja – pełna inspiracji i przykładów, że warto być wiernym sobie i swoim korzeniom.

Artysta i Człowiek

Mirosław Baka to nie tylko znakomity aktor filmowy i teatralny, ale też człowiek, który nigdy nie zapomina o miejscu, z którego pochodzi. Od lat związany z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku, stworzył wiele niezapomnianych kreacji scenicznych i filmowych. Jego dorobek artystyczny został uhonorowany licznymi nagrodami – w tym Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” oraz Nagrodą im. Aleksandra Zelwerowicza.

Dla nas, jego szkolnych kolegów i członków Towarzystwa Absolwentów, to zaszczyt móc powiedzieć, że Mirek Baka – dziś jeden z najwybitniejszych polskich aktorów – to nasz kolega z klasy, ten sam pogodny i serdeczny człowiek, którego pamiętamy sprzed lat.

Towarzystwo Absolwentów i Przyjaciół LO nr II im. Joachima Chreptowicza w Ostrowcu Świętokrzyskim
w imieniu kolegów z klasy Mirosława Baki   [zdjęcia ©️Klaudia Cybulska]

 


Publikujemy treść wystąpienia, które specjalnie na okoliczność wręczenia Mirosławowi Bace tytułu Honorowy Obywatel Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego przygotował Piotr Kiliański, klasowy kolega Mirka, obecny prezes naszego Towarzystwa.

Mirosław Baka to powszechnie znany polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, wykonawca piosenki aktorskiej. Zagrał wybitne role u znanych reżyserów: Kieślowskiego Wajdy, Pasikowskiego, Nazara. Zdobył międzynarodową sławę za rolę Jacka Łazara w „Krótkim filmie o zabijaniu” z 1987 r.,
a ugruntował ją rolą Boryny w „Chłopach” w reżyserii małżeństwa Welchmanów. W swoim dorobku ma ponad 100 ról w polskich i zagranicznych filmach i serialach. Występuje jako lektor w różnorodnych produkcjach dokumentalnych i fabularnych. Wielokrotnie nagradzany za swoje kreacje. 

Mirosław Baka urodził się 15 grudnia 1963 r. W Ostrowcu Świętokrzyskim w rodzinie robotniczej. Jego ojciec i dziadek byli pracownikami huty Ostrowiec ( wtedy imienia Marcelego Nowotki ). Jako dziecko był mocno związany uczuciowo z dziadkiem Józefem ( szewcem, który podczas wojny stracił obie nogi ),
i jego żoną Zofią, z którymi spędzał najwięcej czasu, gdy rodzice pracowali. Matka pracowała jako sprzedawczyni w kiosku „Ruchu”. 

Od 1968 r. mieszkał z rodzicami przy ulicy Kochanowskiego 7, w którym mieściła się komenda Związku Harcerstwa Polskiego ( fakt ten wywrze duży wpływ na młodzieńcze lata naszego laudata ),
w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 4, do której uczęszczał od 1970 roku przez następnych osiem lat. 

W szkole podstawowej Mirosław Baka należał do wyróżniających się uczniów, o czym świadczą zapisy w kronikach szkolnych i świadectwa z paskiem. Interesował się geografią, historią, był bardzo dobry
z języka polskiego. Duży wpływ na jego edukację, wychowanie i zainteresowania miała nauczycielka języka polskiego Pani Irma Antoniak. To za jej sprawą już wtedy brał udział praktycznie we wszystkich szkolnych akademiach jako recytator, a w klasie czwartej, rozpoczął swoją przygodę z harcerstwem, która trwała aż do rozpoczęcia studiów we Wrocławiu. A jak harcerska przygoda to początek przyjaźni z gitarą i mundurem, które to przyjaźnie trwają do dzisiaj, owocując rolami „mundurowymi” i występami wokalnymi. 

W domu rodzinnym było dużo książek i gazet. Dominowały książki podróżnicze i te o morzu, co wpłynęło na dziecięce i młodzieńcze zainteresowania Mirosława. Pochłaniał je namiętnie, utożsamiając się z bohaterami powieści Karola Olgierda Borchardta, Alfreda Szklarskiego czy Henryka Sienkiewicza.
Z magazynu „Morze”, którego posiadał całe roczniki, czerpał wiadomości niedostępne dla większości swoich rówieśników. Chciał zostać marynarzem. Nic więc dziwnego, że jego pies nazywał się jak jeden z żagli – Bezan. 

Jak większość ówczesnej młodzieży, wychowywała go częściowo ulica, a dokładniej fajna ekipa „blokusów” ( grupa chłopaków i dziewczyn z bloku ), z którymi można było pograć w piłkę, pobawić się w chowanego, pograć w karty czy kapsle, posłuchać muzyki nagranej ze stacji radia „Luksembourg”, czy po prostu zwyczajnie pogadać o ważnych i mniej ważnych sprawach.   

Po ukończeniu szkoły podstawowej zdecydował się kontynuować naukę w II Liceum Ogólnokształcącym im. Joachima Chreptowicza w Ostrowcu Świętokrzyskim. Ze względu na krążące opinie, mimo humanistycznych zainteresowań, zdecydował się na klasę matematyczno-fizyczną. Pod wieloma względami był jednym z wyróżniających się uczniów, w klasie, o której w szkole mówiło się jeszcze długo po zakończeniu nauki w 1982 roku. Od poziomu drugiej klasy był ( wraz z kolegami
i koleżankami z klasy ) uczestnikiem prawie wszystkich przygotowywanych w szkole akademii, apeli, wieczorów poetyckich i innych imprez okolicznościowych. Największym osiągnięciem w tej dziedzinie był występ szkolnego zespołu przed władzami wojewódzkimi z akademią poświęconą rocznicy „wybuchu II wojny światowej” w roku 1981. Reprezentował szkołę w różnorodnych konkursach. W 1981 r. był jednym z założycieli szkolnego kabaretu, któremu niestety ze względów polityczno-społecznych udało się wystawić tylko jedno przedstawienie. Gdzieś pod koniec trzeciej klasy liceum zaczął w jego głowie kiełkować pomysł, żeby zdawać do szkoły aktorskiej.

Od 1980 r. był jednym z zastępców komendanta szczepu ZHP działającego przy II Liceum Ogólnokształcącym. Od czwartej klasy szkoły podstawowej, przeszedł wszystkie szczeble harcerskiej przygody: był zastępowym, w roku 1978 rozpoczął szkolenia instruktorskie, zdobywając w nich kolejne stopnie organizatora, przewodnika i wreszcie, w 1980 r., podharcmistrza ( został jednym z najmłodszych podharcmistrzów w Polsce ). W roku 1981, wraz z grupą kolegów, odnalazł w magazynie szkoły
( nieistniejący już budyneczek na terenie LO ) tablicę upamiętniającą udział uczniów szkoły w wojnie polsko – bolszewickiej. Był inicjatorem ujawnienia tego faktu. Niestety ówczesne władze szkoły nie mogły pozwolić sobie na ujawnienie istnienia tej tablicy. Została ona wykorzystana po zmianach ustrojowych, jako pamiątka jednego z najważniejszych wydarzeń w istnieniu szkoły i dowód patriotyzmu jej uczniów i dziś jest wmurowana w ściany budynku szkoły. 

W 1982 r. z powodzeniem zdał maturę i dostał się do PWST w Warszawie jako jeden z pierwszych ostrowiaków. Po roku studiów dowiedział się, że wykładowcy szkoły nie widzą w nim aktorskiego potencjału i skreślili go z listy studentów. W tym samym roku próbował dostać się do szkoły aktorskiej w Krakowie, ale gdy tam przyznał się, że został usunięty z listy studentów w Warszawie, nie przyjęto go do szkoły.

Wtedy wrócił do Ostrowca i żeby uniknąć poboru do wojska podejmował naukę w różnych szkołach policealnych. Ostatecznie podjął pracę w pogotowiu ratunkowym jako sanitariusz.

W 1984 r. podjął, zakończoną sukcesem, kolejną próbę dostania się do szkoły aktorskiej. Tym razem był to wydział zamiejscowy krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej we Wrocławiu. Tam poznał swoją żonę Joannę Kreft. W 1989 roku ukończył Wydział Aktorski. W sezonie 1987/1988 występował w Teatrze im. Norwida w Jeleniej Górze. Od 1988 roku jest aktorem gdańskiego Teatru Wybrzeże.

Po raz pierwszy na szklanym ekranie pojawił się w 1985 roku, w telewizyjnym filmie sportowym ówczesnego debiutanta Mirosława BorkaDaleki dystans”. Na deskach teatru debiutował 17 września 1987 roku w przedstawieniu dyplomowym Juliana TuwimaBal w Operze wystawianym w jeleniogórskim Teatrze im. C.K. Norwida.

Ale prawdziwym poważnym debiutem na ogromną skalę była doceniona przez krytyków rola Jacka Łazara w dziele Krzysztofa Kieślowskiego pt. „Krótki film o zabijaniu( 1987 r. ). Grał tam dwudziestoletniego chłopaka, który zabija taksówkarza, zostaje osądzony i wykonują na nim karę śmierci. Za tę kreację Mirosław Baka został nagrodzony w 1987 roku Nagrodą Szefa Kinematografii i Nagrodą Artystyczną Gdańskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuki, a sama kreacja przyczyniła się do nasilenia dyskusji o zniesieniu kary śmierci w naszym kraju. Efektem było wykonanie ostatniego wyroku  w 1988 r.
i zniesienie jej w czerwcu 1997 r. Film Kieślowskiego stał się głośny na całym świecie i został nagrodzony m.in. Europejską Nagrodą Filmową dla najlepszego filmu europejskiego w 1988 r., nagrodami na festiwalu w Cannes: jury w 1988 roku i nagrodą FIPRESCI w 1989 roku oraz Nagrodą Specjalną Jury na festiwalu w Wenecji w tym samym roku. W Polsce do najważniejszych nagród tego filmu należy zaliczyć wielką nagrodę Festiwalu „Złote Lwy Gdańskie”.

Pierwszy serial w jakim wystąpił to „Ballada o Januszku” z 1987 roku, w którym grał przyjaciela głównego bohatera. W następnym roku pojawił się w V części produkcji Krzysztofa Kieślowskiego „Dekalog”.

Na przełomie lat 80/90 zaczyna pojawiać się kinematografii zachodniej grając role w filmach i serialach niemieckich i węgierskich. 

Na ekrany kinowe w Polsce powrócił w 1989 roku, rolą Marka w filmie psychologicznym „Chce mi się wyć”.

Od 1989 r. związany jest z Gdańskiem, gdzie przeprowadził się wraz z żoną Joanną Kret-Baką. Oboje są do dziś zatrudnieni w Teatrze Wybrzeże. 

Po raz pierwszy w gdańskim Teatrze Wybrzeże, zagrał jednak rok wcześniej – wystąpił jako Barabasz w Wolności dla Barabasza” Krzysztofa Wójcickiego w reżyserii Andrzeja Markowicza. Ta rola, po filmowym Jacku Łazarzu, otwierała całą serię „czarnych” bohaterów. 

Praktycznie od tego roku pracuje bez przerwy intensywnie rozwijając swoją karierę zarówno na deskach teatru jak i przed kamerą. Swoimi kreacjami udowadniania, że jest aktorem wszechstronnym.

W Teatrze Wybrzeże realizuje repertuar szekspirowski występując m. in. w „Śnie nocy letniej” ( 1988 r. ), „Hamlecie” ( rola tytułowa w 1996 r. ), „Ryszardzie III” ( 2000 r. ) czy „Tytusie Andronikusie” ( 2006 r. ). Nieobcy był mu Dostojewski – zagrał Iwana Szatowa w „Biesach” ( 1992 r. ), jak i repertuar współczesny „ Pieszo” Mrożka czy „Kto się boi Wirginii Woolf” Edwarda Albee ( premiera w 2015 r. )

Swoją vis comica udowadniał wielokrotnie: n.p. na deskach teatru w sztukach „Seks dla opornych” czy „Raj dla opornych” ( w których stworzył niezapomnianą kreację wraz z Dorotą Kolak ) czy na ekranie: w serialu „Bao-Bab, czyli zielono mi” oraz epizodyczną rolą w filmie fabularnym „Chłopaki nie płaczą”, a ostatnio w spektaklu „Ostra jazda”.

W 1991 r. zagrał jedną z głównych ról w filmie o tematyce młodzieżowej pod tytułem „Nad rzeką, której nie ma”, która to produkcja została wyróżniona Nagrodą Przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji.

W 1994 roku wcielił się w rolę dziennikarza Antoniego Wereszczaki w pierwszym polskim serialu – telenoweli pod tytułem „Radio Romans”. Losy dziennikarzy gdańskiej rozgłośni radiowej śledziły z zapartym tchem miliony widzów. W serialu oprócz naszego lauda ta grali aktorzy zaliczani do dziś do śmietanki tego zawodu ( m.in. Dorota Kolak, Małgorzata Foremniak, Beata Ścibakówna, Renata Dancewicz, Jan Jankowski, Krzysztof Stelmaszyk ). Przez krytyków serial został zaliczony do znaczących produkcji w polskiej kinematografii lat 90-tych, a dla wielu młodych aktorów stał się trampoliną do kariery.

Kolejną produkcją, która cieszyła się dużą oglądalnością widzów był emitowany w latach 2003 – 2008 serial „Fala zbrodni”, w którym znów zagrał skomplikowanego charakterologicznie komisarza Igora „Szajbę” Szajbińskiego. Pojawiał się także innych znanych serialach np. „Na wspólnej”, „Niania”, „Czas Honoru” ( 2010 rok ), „Prawo Agaty”, „Ojciec Mateusz”, „Grzechy sąsiadów”, „Profilerka”. W serialu „Wojna i miłość” z 2010 roku wcielił się w rolę marszałka Józefa Piłsudskiego 

Do niedawna najbardziej znany był z ról ekranowych i teatralnych twardzieli lub brutali, w których wcielał się m.in. w filmach: „Demony wojny według Goi”, „Reich”, „Sęp” czy „Ostatnia misja”, „Amok” z 1998 r. czy tytułowa rola w „Wyroku na Franciszka Kłosa” z 2000 roku oraz spektaklach teatralnych „Wolność dla Barabasza” z 1988 r. czy rola Szatowa z „Biesów” Dostojewskiego. Ostatnio gra łagodniejsze postaci w serialu „Dewajtis”, „Chłopach”, czy „Sami swoi. Początek”. 

W ciągu swojej 40 letniej kariery aktorskiej Mirosław Baka wziął udział w kilkudziesięciu spektaklach telewizyjnych. Do najważniejszych należały „Roberto Zucco”, „Sen srebrny Salomei”, czy „Godzina Kota. W tym ostatnim spektaklu z 1993 r. stworzył jedną ze swoich najważniejszych kreacji lat 90-tych – chorego psychicznie chłopca, który popełnił zbrodnię w zakładzie, w którym przebywał. Literaturoznawczyni profesor Aleksandra Ubertowska pisała wtedy w „Gazecie Gdańskiej” o tej roli tak: „Godzina Kota to przede wszystkim spektakl Mirosława Baki. Jego kreację chłopca ogląda się – to nie przenośnia – ze ściśniętym gardłem. (…) Baka (…) stworzył drapieżną pełną i fascynująca postać sceniczną”.

Niewiele osób wie, że udziela się w twórczości dokumentalnej będąc narratorem w filmach dokumentalnych o zmianach ustrojowych w Polsce i o powstaniu „Solidarności” ( „13 pierwszych dni”, „18 strajkowych dni”, „Okrągły stół. Droga, czas, kontrowersje.” ). Pojawiał się także w programach realizowanych przez Bogusława Wołoszańskiego „Sensacje XX w. Udzielał głosu jednej z postaci w fabularyzowanym filmie dokumentalnym „Powstanie Warszawskie” z 2015 r.. W najbliższym czasie będzie lektorem w pierwszej scenie filmu „Zamach na papieża”, który pojawi się kinach 26 września.

W swojej karierze miał okazję współpracować nie tylko z Krzysztofem Kieślowskim, ale też innymi wybitnymi reżyserami: Andrzejem Wajdą ( „Pierścionek z orłem w koronie”, „Wyrok na Franciszka Kłosa”, „Wałęsa człowiek z nadziei” ), Władysławem Pasikowskim ( „Demony wojny według Goi”, „Reich”, „Jack Strong”, „Psy 3. W imię zasad” ) 

Wykonuje także piosenkę aktorską, interpretując m.in. utwory Włodzimierza Wysockiego, Jacka Kaczmarskiego, Edwarda Stachury i Jana Wołka. W 2006 roku wziął udział w spektaklu „Tunel” według Jacka Kaczmarskiego przygotowanym na I Festiwal im. Kaczmarskiego „Nadzieja” w Kołobrzegu. 

Nie unika występów jako aktor dubbingowy – użyczył swojego głosu żółwiowi Luzakowi w bardzo popularnych filmach animowanych „Gdzie jest Nemo?” oraz „Gdzie jest Dory?” oraz bohaterom gier komputerowych np. „Gorki Zero” czy „Battelfield: Bad Company 2”.

Wymienione w laudacji role, sukcesy Mirosława Baki to zaledwie wycinek jego 40 – to letniej pracy scenicznej. Dobrym podsumowaniem jego pracy, są słowa zamieszczone na portalu Culture.pl: „Aktorstwo Baki charakteryzuje bardzo dobre opanowanie warsztatu, powściągliwość i dyskrecja. Jego role zazwyczaj pełne prostoty, wyrażone oszczędnymi środkami, sprawiają wrażenie głęboko przemyślanych i odegranych w skupieniu, nawet wówczas, gdy aktor pokazuje silne namiętności”.

W Gdańsku znany jest także ze swojej działalności charytatywnej. Jest jednym z fundatorów Fundacji „Żyć z pompą”, która działa od 2009 roku na rzecz dzieci leczonych przy pomocy pomp medycznych: do żywienia, do oddychania, do podaży leków przeciwbólowych i insuliny.

Za swoje kreacje Mirosław Baka był wielokrotnie nagradzany. Spośród wielu nagród jakimi został uhonorowany przede wszystkim należy wymienić te dla aktora najważniejsze: Nagroda Prezydenta Gdańska na Festiwalu Szekspirowskim w Gdańsku za rolę tytułową w „Hamlecie” w Teatrze Wybrzeże ( 1988 r. ), Srebrny Krzyż Zasługi ( 1996 r. ), Nagroda ZASP im. Leona Schillera za rok 1997 ( 1998 r. ), nagroda na II Ogólnopolskim Konkursie na teatralną inscenizację dawnych dzieł literatury europejskiej za rolę tytułową w przedstawieniu „Tytus Andronikus” w reżyserii Moniki Pęcikiewicz w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku ( 2007 r. ), Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” ( 2014 r. ), Nagroda im. Aleksandra Zelwerowicza za rolę Georg’a w „Kto się boi Virginii Woolf?” w Teatrze Wybrzeże ( 2016 r. ), laureat Grand Prix za rolę męską na 60-tych Kaliskich Spotkaniach Teatralnych – Festiwalu Sztuki Aktorskiej (2020), tytuł Człowieka Roku w plebiscycie MocArty Radia RMF Classic ( 2023 r. ). 

Choć od niemal 40 lat jest de facto gdańszczaninem, to do swojego rodzinnego miasta wraca zawsze z wielkim sentymentem. Przyjeżdżając do Ostrowca i spacerując z przyjaciółmi ulicami podkreśla, że Ostrowiec nadal pachnie tak jak wczasach jego młodości. 

Mimo niezaprzeczalnej kariery, wielu osiągnięć i publicznej rozpoznawalności Mirosław Baka pozostał skromną osobą, która unika medialnego rozgłosu, strzeże prywatności swojej rodziny i nadal chętnie spotyka się z przyjaciółmi z młodości. 

Mirosław Baka ciągle jest związany z Ostrowcem więzami rodzinnymi, przyjacielskimi, sentymentem i emocjami. Praktycznie w każdym wywiadzie podkreśla, że pochodzi z Ostrowca Świętokrzyskiego, że tu są jego rodzinne korzenie.

Dla nas, członków Towarzystwa Absolwentów Liceum imienia Joachima Chreptowicza, a jestem pewien, że także dla mieszkańców naszego miasta, to niewątpliwy powód do dumy, że tego formatu artysta wychował się w naszym mieście. 

Towarzystwo Absolwentów, Wychowanków i Przyjaciół Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. J. Chreptowicza w Ostrowcu Świętokrzyskim
27-400 Ostrowiec Świętokrzyski, ul. Rosłońskiego 1
Nr konta 53 8507 0004 2001 0053 5049 0001
Bank Spółdzielczy w Ostrowcu Świętokrzyskim
NIP 661 20 74665
Towarzystwo Absolwentów, Wychowanków i Przyjaciół Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. J. Chreptowiczaw Ostrowcu Świętokrzyskim - 2020
realizacja: dwarazy.com